Ośrodek
Edukacji
Ekologicznej

Ośrodek Edukacji Ekologicznej

w Łodzi przyroda ma pierwszeństwo

Las zamarł w ciszy, jakby chciał w ten sposób upamiętnić tych którzy odeszli. Jesień to dla wielu organizmów kres życia, którego długość jest zapisana w ich kodzie genetycznym. Śmierć jest naturalnym zjawiskiem zachodzącym w całości wszechświata począwszy od bakterii a kończąc na planetach, gwiazdach, galaktykach. Różna jest tylko długość bytu, który często zależny jest od warunków środowiskowych
Wszystko wskazuje na to, że długiemu żywotowi sprzyjają niedobory pokarmowe i niskie temperatury, ale obniżają jednocześnie jego jakość. To jesienne obumieranie, umieranie jest
czytaj dalej

Przełom października i listopada to okres, gdy koloryt w lesie ulega kolejnej przemianie i staje się monotonnie brunatno brązowy. Liście już niemal w całości zostały zrzucone i zaścielają dno lasu. Do niedawna piękne zielone za sprawą chlorofilu. Barwnik ten nierozerwalnie kojarzy się z procesem fotosyntezy, gdyż pochłaniając światło uruchamia cały szereg reakcji chemicznych, które w ostateczności prowadzą do powstania glukozy i tlenu, który uwolniony zostaje do atmosferyZbliżająca się zima to okres, gdy pojawią się problemy z dostępem do energii i podstawowego surowca, czyli wody, której roślina, ze względu na niską temperaturę,

czytaj dalej

łopianW drugiej połowie października jesień zawitała do lasu już na dobre. Zmiany jakie zachodzą o tej porze roku w naszych szerokościach geograficznych są równie dynamiczne jak wiosną, tylko kierunek zgoła odmienny. Przemiana w roślinach uwidoczniona zostaje przede wszystkim w liściach, które zmieniają swoją barwę i sycą nasze oczy swym niepowtarzalnym pięknem. To jest zapewne powód, że pomimo często niesprzyjającej aury, tegoroczny październik wydaje się być wyjątkowo mokry, często wybieramy się na spacery do miejsc „zielonych”. Las Łagiewnicki z racji swojego

czytaj dalej

powalone grzewa pezez nawałnicę w 2017 rokuPo wakacyjnej przerwie powrót do lasu okazał się miłym zaskoczeniem. Las odżył po długotrwałej suszy, podobnie jak my wracając do zajęć terenowych w naszym ośrodku. Zarówno rok 2018 jak i 2019 uznane zostały za suche lub skrajnie suche dla środkowej Polski i pomimo, że lata wcześniejsze uznane są za raczej wilgotne, to większe opady miały miejsce zimą. Ponieważ zimy bywają ostatnio bezśnieżne, to nie sprzyja to retencji wody na okres wiosny i lata, gdy rośliny potrzebują jej najbardziej. Po nawałnicy z 10 sierpnia 2017 r. i masowym ataku kornika drukarza...

czytaj dalej

trzmiel na kwiatostanie naparstnicyZostał opublikowany kolejny biuletyn Państwowej Służby Hydrologiczno-Meteorologicznej z podsumowaniem pogody w poprzednim miesiącu i dysponujemy już danymi za maj, który z godnie z przewidywaniami był chłodniejszy od normy. Od –0,5°Cna stacji w Świnoujściu do -3,0°C w Lesku, dla Łodzi odchylenie to wyniosło -2,9°C. Jeżeli chodzi o zjawiska ekstremalne, to tegoroczny maj zapisał się w 70 letniej historii największym opadem w wynoszącym 195,9 mm w Bielsku-Białej, stanowiło to 167,7% normy. Maj w zależności od regionu przyniósł nico więcej opadów, które dla przeważającej części kraju były powyżej normy, a dla Łodzi było to 125% normy. Taki stan rzeczy, wsparty dodatkowo obfitymi...

czytaj dalej

robinia akacjowaZgodnie z prognozami pogody pierwsza dekada czerwca nie rozpieszczała nas temperaturami i prawdopodobnie był to jeden z zimniejszych jego początków na przestrzeni ostatnich lat. Do lasu zawitało jednak wczesne lato, to już pewne. Do bzu czarnego i jarzębu pospolitego dołączyła robinia akacjowa, w której kwiatostanach roją się pszczoły, a ich charakterystyczne bzyczenie słyszane jest z oddali. Robinia to gatunek obcy pochodzący z Ameryki Północnej i do Europy został sprowadzony przez Jana Robina, botanika i ogrodnika króla francuskiego Henryka IV w roku 1600. Z czasem okazało się, że jest to dorodne ...

czytaj dalej

błekitne nieboNajzimniejszy maj od 1991 roku, takie założenie można już chyba przyjąć, choć na szczegóły trzeba poczekać do momentu opracowania danych przez IMIGW. Wcześniejsze długoterminowe prognozy wskazywały raczej, że maj będzie nieco cieplejszy względem normy z lat 1981-2010, ale długoterminowe prognozy to wróżenie z fusów. Można jednak postawić kilka hipotez tej nagłej, wydawać by się mogło, zmiany. Jedną z nich jest wyjątkowo niska aktywność Słońca, które jest w fazie minimum swojego 11 letniego cyklu. Jednak od lat 60 XX w. aktywność słoneczna spada, a temperatura na naszej planecie wciąż...

czytaj dalej

trzmielDziś, aby rozszerzyć krąg poszukiwań, zmieniłem sposób poruszania się, wybrałem rower. Większy obszar więcej nowych odkryć. Założenie okazało się błędne, wiosna gra już ostatnie akordy i do roślin kwitnących dołączył siódmaczek leśny, bodziszek kosmaty i konwalijka dwulistna, która dopiero rozpoczyna kwitnienie w dobrze nasłonecznionych, nielicznych miejscach. Zazwyczaj o tej porze była już w pełni kwitnienia w całym lesie, ale ten maj był wyjątkowo zimny i będzie ... <

czytaj dalej

pszczołaMiniony tydzień nie przyniósł zasadniczych zmian w środowisku leśnym, tempo przemian uległo znacznemu spowolnieniu. Rośliny, które jeszcze nie rozpoczęły kwitnienia, nie muszą się spieszyć, gdyż w drodze ewolucji dostosowały się do większego zacienienia, lub występują na otwartych przestrzenia. W lesie do nowo kwitnących gatunków można dodać stulisz lekarski, jarząb pospolity, dereń biały. U innych, które już przekwitły, rozwijają się owoce mające teraz swój czas dojrzewania, a nawet już rozsiewania tak jak w przypadku...

czytaj dalej


budla dla owadówKoniec zeszłego tygodnia okazał się wyjątkowo ciepły, a tak zwani zimni ogrodnicy, pojawili się bardzo punktualnie i z hukiem, powiało, zagrzmiało, a nawet spadł śnieg. Pomimo znacznego ochłodzenia nie było przymrozków. Mróz to największy wróg dla młodych liści i kwiatów, lód rozsadza tkankę dokonując spustoszenia, którego rośliny nie są w stanie już naprawić. Tym razem do tego nie doszło i życie w lesie toczy się dalej swoim torem. W grądzie, od którego tradycyjnie zaczynam swoje wędrówki, jest już ciemno. Brak dostępu światła powoduje, że ...

czytaj dalej

gwiazdnica wielkokwiatowaMinął tylko tydzień, a może aż tydzień, bo zmiany w przyrodzie następują po okresie zimowego uśpienia bardzo szybko. Nie ma tu czasu na rozmyślania, trzeba podążać wykształconym w drodze ewolucji rytmem, ryzykując że zakłócenia w klimacie spowodowane działalnością człowieka mogą wpłynąć na populację gatunku. Dostosowanie rozrodu u roślin i zwierząt do warunków klimatycznych jest bardzo ważne. To one decydują o dostępie do źródeł pokarmu, zasobów wody i energii w określonym miejscu i czasie, czyli o być albo nie być ...

czytaj dalej

czeremcha zwyczajnaWczoraj i dzisiejszej nocy spadł długo wyczekiwany deszcz, nie miała on jednak wielkiego wpływu na uzupełnienie zasobów wód gruntowych i zbiorników wodnych. Tego typu krótkotrwały opad, jest niemal w całości wchłonięty przez spragnione rośliny, które w końcu otrzymały tą niewielką dawkę wilgoci. Woda spłukała wszelkie rodzaje pyłu, który od początku wiosny osiadał na świeżo rozwijających się liściach i po raz pierwszy wróciłem z lasu w czystych, niezakurzonych butach...

czytaj dalej


zółw czerwonolicyDzisiejszy rekonesans w lesie przyniósł oczywistości kilka nowości, których się spodziewałem, ale pojawiły się również niespodzianki. Zacznijmy jednak od biuletynu Państwowej Służby Hydrologiczno-Meteorologicznej, w którym podsumowany został marzec, jako kolejny miesiąc z temperaturą wyższą od przeciętnej o 1,6° C dla Łodzi i z opadami na poziomie 56 % normy. Skutki tego z postępującym brakiem opadów w kwietniu są widoczne wszędzie, to jednak na śródleśnej polanie rozwinęły się pąki knieci błotnej...

czytaj dalej

trzmielinaW lesie nadal panuje susza i trudno spodziewać się dynamicznego rozwoju roślin w takich warunkach, to jednak w przeciągu tygodnia nastąpiły pewne zmiany i zielni jest zdecydowanie więcej, szczególnie w grądzie. Tu rośliny zielne muszą zdążyć przed rozwijającymi się liśćmi na grabach, które ograniczą dostęp światła do dna lasu i warunki rozwoju dla nich. Rośliny, które tu występują należą do geofitów, czyli takich, które zgromadziły zapasy w bulwach, kłączach, cebulach, by być gotowymi do kwitnienia, gdy tylko zrobi się nieco cieplej. Dominują tu oczywiście zawilce tworząc często zielono biały dywan, który...

czytaj dalej

zawilce gajowyPoczątek tego tygodnia przyniósł zdecydowane ocieplenie w ciągu dnia i skutki tego są już widoczne w lesie. Pomimo, że nie spadła kropla deszczu i nadal panuje susza, to zawilce śmielej i liczniej rozwinęły swoje kwiatostany. Kwitnie również ziarnopłon wiosenny i cebulica syberyjska, a w nasłonecznionych miejscach fiołek leśny i bluszczyk kurdybanek.

Pośród drzew rozpoczęły kwitnienie klon zwyczajny, wiąz szypułkowy, grab pospolity, czereśnia ptasia, których kwity rozwijają się przed...
czytaj dalej

śledzienniaca skrętollistnaWiosna wkracza do lasu powoli. Zmiany jakie zaszły w ciągu ostatniego tygodnia są praktycznie niezauważalne. Może jedynie nieco więcej zawilców, ale kwiatostany nadal bardzo słabo rozwinięte. Końce płatków przylaszczki zniszczone przez mróz, wyglądają jak by już przekwitła. To przyczyna nagłego ochłodzenia z bardzo niską temperaturą w nocy. Marzec nie był już tak ciepły jak wcześniejsze miesiące, a ponadto były suchy z opadami poniżej przeciętnej. W lesie brakuje życiodajnej substancji na naszej planecie, wody. Pomimo, że luty obfitował w opady, to jednak były to opady deszczu, który szybko...

czytaj dalej

zawilec gajowyPrzedwiośnie będzie prawdopodobnie najdłuższą porą roku, bo rozpoczęło się, zarówno pod względem klimatycznym i fenologicznym, już pod koniec stycznia. Odnotowano wówczas po raz ostatni w Łodzi średnie dobowe temperatury poniżej 0°C i to był jedyny okres, gdy temperatura maksymalna w ciągu dnia również nieprzekroczyła 0°C. Cały styczeń był cieplejszy od normy o 3,7°C. Od tego momentu było już tylko cieplej. W lutym zdarzył tylko się jeden dzień z średnią temperaturą ujemną, ale maksymalna tego dnia wyniosła 6,9°C, a cały miesiąc był cieplejszym od normy o 4,8°C. Luty był też...

czytaj dalej