Pośród leśnych kniei kryje się niejedna tajemnicza historia, która miała w nich miejsce na przestrzeni wieków. Skrywane są w ich wnętrzu i tak jak w pamięci ludzkiej zacierają się szczegóły, tak i tu przyroda zaciera ślady dawnych wydarzeń. Jedną z takich tajemnic jest miasto, które miało powstać na terenie Lasu Łagiewnickiego.


Koncepcja miast ogrodów (miast, osiedli satelickich oddalonych od centrum) pojawiła się pod koniec XIX wieku i doczekała się w Polsce wielu realizacji. Pierwszy plan budowy osiedla mieszkaniowego na obszarze Lasu Łagiewnickiego, którego autorem był znany architekt Herman Jansen, pochodzi z roku 1913. Po odzyskaniu niepodległości przez Polskę, władze Łodzi przewidując dalszą ekspansje terytorialną rozwijającego się dynamicznie miasta, wystąpiły w 1922 r. do Głównego Urzędu Ziemskiego z wnioskiem o wykup majątków ziemskich w odległości 10 km od centrum. Na liście przewidywanych do inkorporacji terenów znalazły się między innymi majątki: Łagiewniki Lit. A (własność p. Rychtrera) i Łagiewniki Lit. B (własność p. Heinzla), w których planowano usytuowanie szpitali i osiedli mieszkaniowych. Połowiczna realizacja tych zamierzeń nastąpiła w roku 1925, gdy Rada Miejska dokonała zakupu na rzecz gminy, za kwotę 300 000 zł, 9/10 (1116 mórg 219 prętów) praw do majątku Łagiewniki Lit. A. Przejęto również zobowiązanie do spłaty 90% ciążącego na majątku przedwojennego długu hipotecznego, na którego spłatę, przewidziano w budżecie miasta na rok 1926 kwotę 160 000 zł.

Oficjalna decyzja o powrocie do koncepcji miasta-las, wg. projektu profesora H. Jansena, (projekt z roku 1913 roku obejmował właśnie ten teren) zapada w roku 1927. Do realizacji planu powołano komisję, pod przewodnictwem wiceprezydenta Rapalskiego, w celu przeprowadzenia prac przygotowawczych. 

Część praw do majątku (68 ha 1382 m2), w zamian za wykreślenie z hipoteki kwoty 14 187 rubli, przekazano p. Wiliamowi Grosmanowi, zobowiązując go do wytyczenia dróg i oddania ich do użytku publicznego, a przy parcelacji miał zachować minimalną wielkości działki 0,5 morgi (2800 m2). Przyszli nabywcy, mieli być zobowiązani do zachowaniem 50% drzewostanu, oraz zakazu budowy zakładów produkcyjnych.

W roku 1929 wychodząc z założenia, że zbyt duże parcele wg. planu prof. H. Jensena uniemożliwiają zamieszkanie w mieści-las mniej zamożnej ludności, podjęto decyzję o ogłoszeniu konkursu na nowy projekt. W łódzkiej prasie możemy znaleźć krytyczne głosy tej decyzji. Z dziennika „Hasło Łódzkie”, w artykule obdarzonym tytułem „Magistrat szafuje pieniędzmi”, dowiadujemy się, że na plan parcelacji Łagiewnik przeznaczono kwotę 15 tys. zł na nagrody w konkursie. Ostatecznie wydatki były wyższe, ponieważ poza nagrodzonymi pracami (miejsce I -7 tyś., II -5 tyś., III – 3 tyś.) zakupiono jeszcze jedną pracę za kwotę 1,5 tyś zł. 

Rozstrzygnięcie konkursu, na który nadesłano 14 prac, nastąpiło 3 listopada 1929 roku. Komisja konkursowa* pod przewodnictwem prof. inż. Tołwińskiego, przyznała I nagrodę arch. K. Lisowskiemu i inż. J. Graefe z Warszawy, których projekt został wzięty, jako podstawa przyszłej parcelacji.  Przewidywał on podział realizacji planu parcelacyjnego na trzy etapy realizowane wzdłuż projektowanej arterii komunikacyjnej szerokości 40 metrów, której uzupełnieniem, w komunikacji z lasem Skotniki, byłaby ulica szerokości 25 metrów o przebiegu północno wschodnim. W rezultacie parcele miały stanowić 54,7% terenu, ulice 12,3%, tereny użyteczności publicznej 4,5%, zieleńce 27,7%, pozostała część miała stanowić rezerwę. Północna część Łagiewnik, ze względu ma malownicze położenie i piękny drzewostan, miała być przeznaczona na Park Ludowy. Tereny mieszkaniowe projektowane były, jako pasy około 120 m szerokości z minimalną wielkością działki 1500 m2. Luźna zabudowa miała być odsunięta o 10 m od ulicy w celu stworzenia tzw. przedogródków. W projekcie przewidziano kościółek na wzgórzu, budynki użyteczności publiczne, hale targowe umieszczone przy głównej arterii, inwestycje sportowe w parku. Przy maksymalnej parcelacji w Łagiewnikach mogłoby zamieszkać 20 000 osób.

W styczniu 1930 r. Rada Miasta wystąpiła do Urzędu Wojewódzkiego w Łodzi o wyłączenie z ochrony leśnej powierzchni 359 ha 6193 m2 w majątku miejskim Łagiewniki. We wrześniu tegoż roku, po uzyskaniu zgody na wyłączenie 180 ha, podjęto decyzję o przystąpieniu do parcelacji północno-zachodniej części majątku w uroczysku Wanny.  Komisja do spraw parcelacji, przygotowała w lutym 1931 r. warunki parcelacji i opracowała statut osiedla ”Miasto-Las-Łagiewniki", który był miejscowymi przepisami budowlanymi obowiązującymi na terenie Łagiewnik. Ustalał charakter osiedla, prawa i obowiązki nabywcy parcel, charakter i sposób zabudowy. W części, która była własnością p. Grossmana zezwolono na zmniejszenie 25% wytyczonych parcel do minimalnej powierzchni 1500 m2.

W kwietniu 1932 r. Rada Miasta zatwierdziła projekt Magistratu w sprawie parcelacji majątku. Przyjęto również decyzję wybudowania drogi dojazdowej do Łagiewnik i dróg wewnętrznych w osiedlu oraz budowy wodociągu po sprzedaży 100 parcel. Cena 1 metra kwadratowego została początkowo ustalona w wysokości 2,80 zł przy jednorazowej wpłacie 25% należności. Pozostałą kwotę nabywca miał uregulować w równych ratach kwartalnych w okresie 2 lat. W późniejszym okresie cenę za metr zróżnicowano w zależności od odległości od dróg, ulic i parków, stanu zalesienia i kierunku oświetlenia. Powstało w ten sposób V kategorii, w których cena wahała się od 1 zł do 3,15 zł za m2. We wrześniu 1933 r. dokonano kolejnej zmiany, zmniejszając wkład początkowy do 10% i wydłużając okres spłaty pozostałych rat do 3 lat. Zmianie uległo też oprocentowanie karnych odsetek za nieterminową spłatę z 11% do 9%. Zabiegi te mogą świadczyć o niewielkim zainteresowaniu mieszkańców Łodzi kupnem parcel.

W dniu 11 listopada 1935 r. dokonano uroczystego otwarcia drogi Łódź-Łagiewniki, której budowa trwała trzy lata i kosztowała 1 200 000 zł, z czego 820 000 zł pochodziło z funduszu pracy. W tym samym okresie trwały prace przy wytyczaniu dróg wewnętrznych, które zostały wykonane, jako jezdnie ziemne, żwirowane materiałem pozyskiwanym w osiedlu. Ze sprawozdania Oddziału Drogowego za IV kwartał 1935 roku, możemy się dowiedzieć, że do wykonania pozostała niewielka ilość dróg wewnętrznych, jak również urządzenia o charakterze ogólnym typu stawy, plaże i tym podobne. 

Z końcem roku 1935 minął termin dla dokonania częściowej zmiany w użytkowaniu terenów leśnych przeznaczonych pod parcelację. Pojawiają się głosy krytyki, co do koncepcji miast ogrodów, zwłaszcza przy stosunkowo małej liczbie terenów zielonych w Łodzi. W wyniku braku zainteresowania kupnem parcel, projekt powstania „miasta-las” nie został zrealizowany. Przyczyn takiego stanu rzeczy, można się doszukiwać zarówno po stronie kryzysu gospodarczego w kraju, jak i konkurencji ze strony innych podobnych projektów w okolicy Łodzi: Kolumna, Sokolniki Prawdopodobnie z tego samego powodu, nie powstało żadne osiedle mieszkaniowe na terenach będących własnością p. Grosmana. Ostateczna decyzja w sprawie majątku Łagiewniki zapada w roku 1937, gdy tymczasowy Prezydent Miasta podejmuje decyzję o zaprzestania parcelacji majątku i przeznaczeniu tego terenu pod urządzenie parku ludowego. Projekt, którego blizny na terenie lasu nadal są widoczne, niewątpliwie przyczynił się do zmniejszenia bezrobocia w Łodzi, ale także spowodował zadłużenie miasta. Pożyczki zaciągane na jego realizację, były bowiem zabezpieczane zyskami ze sprzedaży parcel. Dziś wędrując po lesie i odkrywając ślady historii, (czterdziestówka, dwudziestopięciometrowa, kościelna góra czy stara żwirownia) możemy się cieszyć, że nie ograniczają nas żadne ogrodzenia.

 

Piotr Burzyński - na podstawie Dzienników Zarządu Miasta Łodzi